Każdy z nas zapisał się kiedyś do newslettera, do którego po jakimś czasie przestał wracać. Po latach w skrzynce robi się z tego solidna kolekcja, a wypisywanie się z każdego z osobna wymaga otwierania kolejnych wiadomości i szukania linku "unsubscribe".
Gmail ma na to gotowe rozwiązanie, schowane w lewym menu: Zarządzanie subskrypcjami.
Jak z tego skorzystać?
- Otwórz Gmaila w przeglądarce
- Rozwiń lewe menu (jeśli jest zwinięte)
- Kliknij "Zarządzaj subskrypcjami"
Zobaczysz listę nadawców, którzy regularnie wysyłają Ci wiadomości, wraz z informacją, jak często to robią. To bardzo wygodny widok, w którym od razu widać, co warto zatrzymać, a co tylko zaśmieca skrzynkę.
Wypisanie się z listy
Przy każdym nadawcy znajdziesz przycisk "Anuluj subskrypcję". Po kliknięciu Gmail samodzielnie wyśle prośbę o wypisanie do nadawcy.
Warto wiedzieć, że:
- przyjęcie wypisania może potrwać do kilku dni (to normalna praktyka po stronie nadawców),
- niektórzy nadawcy mogą wymagać dodatkowego potwierdzenia (np. kliknięcia w link),
- jeśli nadawca nie obsługuje standardu automatycznego wypisywania, Gmail zaproponuje Ci ręczne przejście do strony rezygnacji.
A co z natrętnymi nadawcami?
Jeśli mimo wypisania ktoś dalej do Ciebie pisze, możesz po prostu zablokować nadawcę (z poziomu wiadomości: trzy kropki > "Zablokuj") albo utworzyć filtr automatycznie kasujący jego wiadomości.
To jeden z najszybszych sposobów na uporządkowanie skrzynki: kilkanaście minut przy tej liście potrafi zrobić więcej niż godzina ręcznego sprzątania.